Galeria ul. Piwna

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z artystą plastykiem, dyrektorem galerii w Burgas, GEORGIJEM DINEWEM,

organizatorem wystawy grupy bułgarskich artystów, p.t. „OD MORZA DO MORZA” w Galerii ZPAP w Gdańsku, przy ul. Piwnej 67/68



M.J. Bardzo nas cieszy fakt, że możemy oglądać w naszej Galerii dziesięciu Bułgarskich artystów. Czy uważasz, że wystawa ta zapoczątkuje zintensyfikowanie kontaktów, nie tylko między naszymi środowiskami twórczymi, ale w znacznie szerszym znaczeniu?

G.D. Tak, Jestem tego pewien. W czasach socjalizmu nasze państwa łączyły silne stosunki kulturalne, rozwijane przez instytuty kultury, wymianę studencką, wystawy, muzykę i literaturę.

Po okresie stagnacji, stosunki te są stopniowo odbudowywane. Mam nadzieję, że w sferze gospodarki i kultury osiągną najwyższy możliwy poziom, tym bardziej, że oba państwa są członkami Unii Europejskiej i mają wielowiekowe tradycje sztuk wizualnych.

M.J. Siła przekazu sztuk wizualnych jest nie do przecenienia. Wobec tej siły, fakt, że posługujemy się różnymi językami ojczystymi staje się mniej ważny.

Sztuka współczesna jednak staje się coraz bardziej zunifikowana, zdominowana przez abstrakcjonizm, podobna do siebie, niezależnie od tego, z którego miejsca na świecie pochodzi.

Czy mimo tego ujednolicenia, możemy spodziewać się bałkańskiego powiewu kulturowego z południa, który poczujemy, oglądając Waszą wystawę?

G.D. Nowe techniki i technologie w sztukach wizualnych są znane i wykorzystywane wszędzie na świecie.

To co jednak odróżnia bułgarskich malarzy to nasz stosunek do koloru, a malarzy zaś z Burgas – nasza miłość do morza.

Mam nadzieję, że wniesiemy mistycyzm, optymizm i poczucie humoru.

M.J. Czy masz wiele okazji do bywania w Polsce i do bezpośredniego obcowania z polską sztuką współczesną ?

G.D. Wychowaliśmy się na obrazach Jana Matejki, na polskich filmach, w których grali tacy aktorzy jak Daniel Olbrychski, Barbara Brylska i inni, a także książkach Henryka Sienkiewicza oraz muzyce Szopena.

Z zapałem zdobywaliśmy polskie czasopisma o projektowaniu graficznym,plakacie i sztuce współczesnej. W Polsce osobiście jestem po raz pierwszy. Sztukę współczesną znam głównie z internetu i katalogów.

Byłabym bardzo szczęśliwy, gdybym znalazł przyjaciół w polskim środowisku ludzi kultury, dzięki czemu mógłbym częściej odwiedzać ten przepiękny kraj i podziwiać dzieła współczesnych polskich twórców na żywo.

M.J. Czy jako artysta plastyk, zechciałbyś nam powiedzieć kilka słów o sobie?

G.D. Według mnie współczesność w sztuce objawia się nie przez formę a idee.

Ja, osobiście polegam na tradycyjnych metodach tworzenia (płótno, pędzel, farba, ołówek) i na swojej wyobraźni.

Z ich pomocą, staram się opowiadać, jak również sięgać dalej, niż znany nam, widzialny świat.

Jestem przekonany, że nie jesteśmy sami we wszechświecie, że istnieje siła wyższa, która sprawuje pieczę nad tym skomplikowanym mechanizmem – od galaktyk przez planety, po stosunki międzyludzkie.

Wierzę w reinkarnację, nieśmiertelność duszy ludzkiej i możliwość jej bezkresnego rozwoju.

Wierzę, że wszystko wokół nas jest ze sobą wzajemnie powiązane. W malarstwie staram się wyrażać swoje poglądy, a proces ten daje mi wewnętrzną radość.

M.J. Dziękuję za rozmowę, która prowokuje nas do refleksji i za to, że przygotowałeś wspaniałą wystawę, która daje poczucie radości, ciepła, słońca i świeżości.

 

Our website is protected by DMC Firewall!