GDAŃSKIE KOŚCIOŁY W MALARSTWIE / WYSTAWA W GALERII ZWIĄZKU ORMIAŃSKIEGO W GDAŃSKU

 16.06.2018 r.


8 czerwca 2018 r. w  galerii Związku Ormiańskiego w Gdańsku przy ul. Mariackiej 34/36 rozpoczęła się wystawa "Kościoły w gdańskim malarstwie. Z kolekcji Andrzeja Walasa". Uroczystość otwarcia ekspozycji zgromadziła wielu uczestników. Wystawa jest bardzo interesująca i trwa do 20 czerwca br. Stanisław Seyfried zachęca do kontemplacji tekstem kuratorskim;

Gdańskie dzieła sztuki w Związku Ormiańskim

Tysiącsiedmiusetletnia tradycja chrześcijaństwa starożytnego narodu Ormian stała się zaczynem zorganizowania wystawy zatytułowanej „Kościoły w gdańskim malarstwie (1648-1939)” z kolekcji Andrzeja Walasa. Znawcy malarstwa gdańskiego, kolekcjonera, miłośnika sztuki, posiadającego olbrzymie zbiory gedaników. Zrozumienie tematu i akceptacja w oczach Gagika Parsamiana prezesa Związku Ormiańskiego w Gdańsku znalazła pełną akceptację pomysłu. Dzieła pochodzące z tej kolekcji po raz trzeci znalazły szansę ujrzenia światła dziennego. Wzorem wielu XIX-wiecznych gdańskich kolekcjonerów, dzięki którym między innymi powstało w roku 1872 Miejskie Muzeum w Gdańsku, Andrzejowi Walasowi przyświeca idea sprowadzenia do miasta jak największej ilości dzieł sztuki , które opuściły miasto w różnych okolicznościach. Najwięcej podczas II wojny światowej. Od 35 lat zbiór powiększa się i prezentuje coraz większą wartość artystyczną, to doświadczenie, wiedza i pomoc życzliwych ludzi pozwala na podnoszenie wartości artystycznej zbioru nie mającego sobie równych w Gdańsku. Siedzibę związku ormiańskiego tłumnie odwiedzili gdańszczanie, wśród nich koneserzy starej sztuki, mającej 200 i więcej lat. Zapełniło się główne pomieszczenie, przedproże i część ulicy Mariackiej. Oprawa wystawy w stylu ormiańskim wzbudziła wielkie zainteresowanie i zachwyt licznie przybyłej publiczności. Atmosferę wernisażu zbudowała ormiańska wokalistka, która przywitała gości tradycyjną powitalną pieśnią Ormian, przywołującą nostalgicznymi dźwiękami melodii, klimat wielkich przestrzeni tego pięknego i doświadczonego kraju.

Na wystawie pokazano ze względu na ograniczenia powierzchni wystawienniczej tylko 25 dzieł, ale przynajmniej kilka wzbudziło zachwyt. Począwszy od dwóch miedziorytów Berthela Ranischa pochodzących z dzieła „Opis budowli kościelnych w Gdańsku” wydanego w roku 1695, przedstawiających kościół Mariacki i kościół pw. św. Piotra i Pawła po miedzioryt Jeremiasza Falcka rytowany według dzieła Andreasa Stecha przedstawiający Bramę Triumfalną z Atlasem i Herkulesem z roku 1646, sporządzony na cześć wjazdu do Gdańska królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony Władysława IV i Jana II Kazimierza. Wielkie zainteresowanie wzbudził również rysunek Michaela Carla Gregoroviusa z roku 1848 przedstawiający główny ołtarz bazyliki Mariackiej wyrzeźbiony przez Michała z Augsburga, dziś przywracany do dawnej świetności. Wśród prezentowanych dzieł były akwaforty Johanna Carla Schultza oraz dzieła najwybitniejszych malarzy XIX-wiecznego Gdańska i dzieła malarzy Wolnego Miasta Gdańska, wśród których duże wrażenie wywoływała niewielka „Panorama Gdańska” prof. Fritza Pfuhle. Najmłodszą pracą był staloryt prof. Czesława Tumielewicza przedstawiający bazylikę oliwską, a sam profesor zaszczycił wernisaż swoją obecnością. W skondensowany sposób udało się pokazać 400 lat sztuki gdańskiej, będącej w prywatnych zbiorach kolekcji Andrzeja Walasa, który na pytanie o kontynuowanie tradycji kolekcjonerskich zapoczątkowane przez znakomitych obywateli miasta w osobach Jakoba Kabruna, Lessera Giełdzińskiego czy Friedricha Basnera, odpowiedział , że do nich jeszcze mu daleko. Choć wiem, bowiem znam dobrze tę kolekcję, że to bardzo skromna odpowiedź. Pośród kilkuset obrazów zbioru, znajdują się wyjątkowe gdańskie „perełki” między innymi, olejny obraz Johanna Carla Schultza „Pinie z Neapolu”, pejzaż Oliwy Juliusa Gottheila, czy znakomite prace gdańszczanina Eduarda Hildebrandta.

Powracając do wystawy, połączenie dalekich tradycji ormiańskich z twórczością gdańskich artystów malarzy i grafików poprzednich wieków w tym wypadku wydało się bardzo trafne. Kamieniczka przy ulicy Mariackiej okazała się idealnym miejscem dla tej prezentacji. To klimat ekspozycji i wrażenie jakie wywołała zbudowało pozytywny odbiór. Wielu znakomitych gości pochodzących z różnych europejskich kultur, potwierdzało tę cudowną metafizykę która unosiła się nad wydarzeniem. Z jednej strony XIX- i XX-wieczne ciężkie obrazy olejne, z drugiej grafiki gdańskich rytowników, współgrały ze sobą doskonale. Zobaczyliśmy dla Gdańska prace bardzo ważne. To kolejny krok dla przedstawienia i przybliżenia gdańszczanom sztuki pośród, której wyrastały pokolenia mieszkańców nad Motławą.

Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwanie. Szkoda tylko, że kolekcja nie może znaleźć stałego miejsca prezentacji. We Wrocławiu, już dawno poradzono sobie z historyczną przeszłością miejsca. Jest parę muzeów specjalizujących się w temacie dziedzictwa kulturowego regionu. W Gdańsku dopiero powoli temat ten dojrzewa, ale zaniedbania, które powstały po wojnie już są nie do odtworzenia. W Wolny Mieście Gdańsku ta specyfika sytuacji była zupełnie inna niż na Dolnym Śląsku, jednak przewaga sztuki niemieckiej była znaczna, dla prawdziwych koneserów nie miało to znaczenia , sytuacja zmieniła się dopiero po roku 1933, spora część artystów zachowywała się przyzwoicie. Temat jednak wymaga głębszej analizy i odtworzenia tego, co jeszcze się da uratować. Dlatego prywatna kolekcja Andrzeja Walasa dla naszego regionu jest tak ważna , warto zadbać o jej dalsze losy. Przed nami jeszcze jedna wystawa gdańskiego malarstwa XIX i XX wieku, tym razem w Ratuszu Staromiejskim. Na wystawie zobaczymy prace zakupione przez kolekcjonera w ostatnich czterech latach. Zobaczymy zatem takich malarzy jak : Herman Both, Stanisław Chlebowski, Eugeniusz Dzierzencki, Otto Herdemertens, Heinz Koppelwieser, Albert Lipczinski, Felix Meseck, Bruno Paetsch, Fritz Pfuhle, Antoni Suchanek, Jan Szopiński i wielu innych. Wernisaż odbędzie się 22 czerwca o godz. 18

11.06.2018 Stanisław Seyfried

 


Od lewej: Andrzej Walas - właściciel kolekcji, Stanisław Seyfried - kurator wystawy


Berthel Ranisch, Kościół pw.św. Piotra i Pawła, 1695

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd