Galeria ul. Piwna

Władysław Dobrucki - malarstwo


Kiedy ogląda się obrazy Władysława Dobruckiego, przychodzi na myśl łacińska sentencja OMNIA TEMPUS HABET, co dosłownie oznacza „Czas wszystko trzyma”.
Jego twórczość jest silnie związana z przełomem lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Należy do”klasyki lat sześćdziesiątych. Dzisiaj obchodzilibyśmy Jego urodziny. Niestety, zmarł dokładnie rok
temu.

Władysław Dobrucki ukończył Gdańską uczelnię plastyczną (PWSSP) w roku 1956 w pracowni prof. Studnickiego. Pozostawił po sobie wiele setek obrazów, szkiców, rysunków, projektów, grafik, małych kompozycji rzeźbiarskich. Stworzył wiele projektów i realizacji biżuterii w srebrze i bursztynie. Jego dzieła są rozproszone po całym świecie. Na słonecznym zegarze na gdańskim ratuszu Głównego Miasta znajduje się napis: UMBRA SUNT DIES NOSTRI – „cieniem są dni nasze”. Portrety, pejzaże, akty, martwe natury, są jak cień wskazówki zegara czasu, w którym powstały. Są pracami typowymi dla czasu, w którym powstawały.
Dzisiaj, na tle najnowszej sztuki, w której nie obowiązują już te reguły i zasady co kiedyś - budzą zaskoczenie i zdziwienie. Władysław Dobrucki był człowiekiem wielu talentów. Malował, rysował, rzeźbił, tworzył unikatową biżuterię i ... grał! Muzyka, jest częstym motywem jego obrazów, które „grają”.
Na jednym z obrazów aktualnej wystawy można odnaleźć, pośród członków muzykującego zespołu, autoportret autora.
Władysław Dobrucki odszedł, ale jego sztuka żyje. NON OMNIS MORIAR – to kolejna łacińska sentencja, która nam się przypomina. Tym razem razem, z pieśni Horacego, który wiedział, że sztuka nie przemija, chociaż my - owszem.

Maria Irena Jędrzejczyk

 

 

Our website is protected by DMC Firewall!